Misie i inne pluszaki,  Zabawki klientów

Żółty miś

To misiek przed czterdziestką po wieloletniej diecie. Kiedyś wypchany był trocinami. Przez lata powypadały i zostało tylko futerko, do tego miejscami przetarte. Miś potrzebował mojej pomocy.

Z powodzeniem mogłabym nazwać tego jegomościa Pyłkiem. Nawet po kilkukrotnym praniu i płukaniu sypały się z niego resztki trocin w postaci malutkich drobinek.

Tak więc Pyłek, został rozpruty i wybebeszony. Niezbyt to miły widok ale niestety głowę też musiałam odpruć, aby pozbyć się resztek jego wnętrzności. Przewrócony na lewą stronę dał pełny obraz uszkodzeń. Oczka i nosek zamontowane za pomocą grubej nici nie były stabilne. Dziurki i przetarcia to wszystko co czekało na niej po tej stronie.

Oczka przymocowałam profesjonalnie za pomocą zaślepek. Dziurki i przetarcia zacerowałam i zaszyłam. Po wszystkim można było misia na nowo wypełnić ale już nie trocinami tylko kulką silikonową.

Jeszcze tylko wyczesanie futerka i proszę, miś prawie jak nowy.

Kiedy zaczęłam robić mu zdjęcia na podłodze, od razu po rozłożeniu futerka rozłożył się na nim również mój mały rudy carewicz. Co ja go na bok, to ten z powrotem, hop – no i weź go tu nie sfotografuj.

Masz pytania dotyczące naprawy Twojej lalki lub pluszaka? Szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Naprawa lalek Jeśli masz dodatkowe pytania dzwoń lub napisz .

2 komentarze

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.