• Misie i inne pluszaki,  Zabawki klientów

    Słoń Leon – nie mylić z kartoflem

    Znacie Leona? Każdy go zna! Tak głosi piosenka w pewnej reklamie. Ja znam i nucę sobie ją w myślach, bo właśnie zawitał do mojego szpitala pewien Leon. Kiedyś był słoniem, ale z niewiadomych względów stracił trąbę i stał się kartoflem. Jak to możliwe, że ten zwierz stał się pyrą? Jak zawsze z miłości. Ech, ktoś kto stworzył pluszowych przyjaciół nie przewidział, że współczynnik miłosnych uścisków ma bezpośredni wpływ na długość żywota. Szkoda, że w życiu tak się nie dzieje. Razem z moim mężem bylibyśmy zgrabną parą, a tak…

  • Bez kategorii

    Wystawa lalek w polskich strojach regionalnych

    Z ogromną radością zapraszamy do Domu lalek i pluszaków na wystawę lalek w polskich strojach regionalnych. Już 12 lipca pięknie wystrojone lale zawitają do nas, by cieszyć oko wspaniałymi, kolorowymi, polskimi strojami ludowymi. Tego dnia (sobota) o godzinie 16:00 odbędzie…

  • Lalki,  Zabawki klientów

    Amerykańska piękność

    „Dziwna lalka”, pomyślałam sobie, gdy zobaczyłam zdjęcie te panienki. Nie potrafiłam jej skojarzyć z żadną inną. Czy to te kreski wokół oczu? To amerykańska produkcja. Lalka, która chodzi kręcąc przy tym głową. Z opowieści właścicielki wiem, że w 1960 roku…

  • Misie i inne pluszaki,  Zabawki klientów

    Samochodowe skwarki

    Człowiek uczy się całe życie. Jakiś czas temu skończyłam prace nad małpką, która latami podróżowała ze swoim właścicielem samochodem. Teraz trafiła mi się banda ssaków, również podróżujących od lat samochodem. Wniosek z tych napraw? Przebywanie długo w aucie jest niebezpieczne…

  • Misie i inne pluszaki,  Zabawki klientów

    Trudne powroty do zdrowia

    Po prawie dwóch miesiącach nieobecności w pracowni, w końcu wróciłam do moich ukochanych lalek i pluszaków. Wciąż poruszam się jeszcze o kulach, ale staram się nadrabiać zaległości. Dwa miesiące to bardzo długo, to kilkadziesiąt napraw przesuniętych w czasie. Wśród nich…

  • Lalki,  Misie i inne pluszaki

    Pani doktor jest chora…

    Czekacie na kolejną naprawę z historią w tle. Dziś będzie inaczej. Nie będzie zdjęć „przed” i „po”. Dziś to ja wymagam naprawy. Czy ta naprawa również powinna zostać spisana i ubarwiona moją historią? Nie, jednak opowiem Wam zgoła inną historię.…