Lalki,  Zabawki klientów

Lalka Kaliszanka

Moja ulubienica – to już wiecie. Mogłabym gapić się na nią godzinami. Nie wiem dlaczego ale tylko ten model robi na mnie takie wrażenie. Ten kosmyk nieśmiało opadający na czółko i te pulchne policzki , ech..

Tym razem taka Kaliszanka trafiła do mnie na naprawę uszkodzeń na nodze, rączce i szyi. Na pierwszy rzut oka lalka wyglądała jak niewyspana. Jej malatura na oczach częściowo się zmyła. Lalka miała spore pęknięcie na szyi oraz rączce. Pęknięcie na nodze, ktoś kiedyś naprawiał ale pozostała brzydka “blizna” po naprawie.

Wszystkie pęknięcia naprawiłam. Noga, którą ktoś kiedyś naprawiał jest mocno sklejona. Oczyściłam tylko ślady po kleju aby naprawa wyglądała na bardziej estetyczną. Reszta musi pozostać. Gdybym chciała wyrównać spaw, musiałabym ją chyba połamać a to już ogromne ryzyko.

Na koniec odnowiłam malaturę oczu. Teraz laleczka patrzy się rześko na świat. Nie “kładłam farby” na włosy. Te wytarte miejsca są tak urocze, no i dodają jej wiekowego smaczku. Wszak to 60-latka 🙂

Na życzenie klientki uszyłam jej jeszcze sukienkę. Koniecznie czerwoną w białe grochy. Nie wiem jak spodoba się klientce ale ja siedzę i się gapię.

Masz pytania dotyczące naprawy Twojej lalki lub pluszaka? Szczegółowe informacje znajdziesz w zakładce Naprawa lalek Jeśli masz dodatkowe pytania dzwoń lub napisz .

One Comment

  • Szara Sowa

    One są cudne. Pięknie ją odnowiłaś, chętnie bym nauczyla się malowania lalek. Miałam ostatnio okazję kupić i zrezygnowałam, bo buzia była bardzo wyblakła. Trzeba by było pomalowac na nowo, całą głowę, bo ktoś pomalował na czarno włosy, a poprzednia właścicielka nie potrafiła domyć. Bałam sie, że celuloid jest już bardzo słaby i może się rozsypać, a nawet jeśli nie, to koszt pomalowania głowy przewyższy wartośc lalki.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *